Category Archives: Azja 2014

Co warto zobaczyć w Hoi An

DSCN3130Mimo lepszej pogody dnia poprzedniego obudziliśmy się cali mokrzy od wszechobecnej wilgoci, ze świszczącymi oskrzelami i temperaturą. Zostały nam już ostatnie tabletki przeciwgorączkowe więc chęć wyjazdu do ciepłej i suchej Tajlandii wzrosła. Read the rest of this entry

Reklamy

Z cukru nie jestem, deszczu się nie ulęknę

dz2-6Niestety drugiego dnia pobytu nie obudziło nas słońce, a wręcz ulewny deszcz. Mój optymizm co do tego miejsca zmalał. Plany zwiedzania dalszych rejonów odłożyliśmy na potem, bo pewne dla nas już było, że dziś poza miasto się nie ruszymy. Nasza gospodyni zaatakowała nas gdy tylko przekroczyliśmy próg pokoju. Read the rest of this entry

Nice suit myster ? Czemu nie, ALE…

12285928_10153728311769731_1870272708_nNiemal każdy, kto odwiedza Wietnamskie miasteczko Hoi An wyjeżdża z niego z nową garderobą. Czasem są to zakupy bardzo spontaniczne, a czasem mniej. Bez względu na to w jakich okolicznościach postanawiamy uszyć sobie na miarę jakieś nowe wdzianko warto zwrócić uwagę na kilka kwestii, które pozwolą uniknąć nam późniejszych rozczarowań. Read the rest of this entry

Hoi An – miasto krawców

hoi an 3Poranek minął nam na szybkim śniadaniu składającym się z jakiś owoców i ciastek, wymeldowaniu z hotelu i poszukiwaniu taksówki na lotnisko. Troszkę się naczytaliśmy na temat taksówkarzy w Sajgonie, jakieś doświadczenia mieliśmy z pierwszego dnia. Read the rest of this entry

Kambodża – ile mnie to będzie kosztowało ?

1000-Riel-Cambodia-Southern-Gate

Ostatnio w czasie domowych porządków odnalazła się kartka z naszego ostatniego wyjazdu, na której skrzętnie notowaliśmy ceny w odwiedzanych miejscach. Dziś pierwszy wpis z cenami w Kambodży. Read the rest of this entry

Ho Chi Minh cz.2

saigon 16

Kolejny dzień zaczął się dość wcześnie. Może nie zrywaliśmy się z kurami, ale punktów na naszej mapie do zobaczenia było trochę więc na spanie do południa nie mogliśmy sobie pozwolić. Pierwszym punktem na naszej mapie było muzeum sztuk pięknych. Tak naprawdę to wcale nie zamierzaliśmy do niego wchodzić, ale budynek był tak ładny, że się skusiliśmy. Read the rest of this entry

Ho Chi Minh cz.1

SAMSUNG CAMERA PICTURESHo Chi Minh robi wrażenie, gdy tylko wjeżdża się do miasta. Jest w nim coś majestatycznego. Miasto jest ogromne, ale przy tym czuje się w nim jakiś spokój. Nie ukrywam, że się stresowaliśmy przed przyjazdem. Po przygodach w Kambodży mieliśmy już paranoję jeśli chodzi o przepadek mienia, a Sajgon nie ma opinii najbezpieczniejszego, jednak gdy obserwowaliśmy miasto z okien autobusu robiło bardzo przyjemne wrażenie. Gdy wysiedliśmy od razu czuliśmy, że miasto ma inny klimat niż Bangkok. Niby ulice też były zatłoczone, jednak my nie czuliśmy się tym przytłoczeni. Było miło. Read the rest of this entry

Pływający targ i meandry Mekongu

DSCN2529Noc w hotelu minęła nam spokojnie, choć jak zwykle była za krótka. Mimo, że śniadanie w hotelu miało być serwowane później niż godzina naszego wyjazdu, postanowiliśmy zaryzykować i okazało się, ze dobrze zrobiliśmy. W małej restauracyjce na dachu hotelu zjedliśmy małe i skromne, ale zawsze jakieś śniadanie. Nie mieliśmy czasu na podziwianie panoramy miasta, gdyż musieliśmy się spieszyć.  Read the rest of this entry

Can Tho

DSCN2301Znów wczesna pobudka. Jakoś najtrudniej wyspać się na wakacjach. Ale czego się spodziewać jeśli pierwszym punktem programu jest zwiedzanie porannego targu. No nic. Cieszyliśmy się, że udało nam się dzióbnąć choć kawałek śniadania. Szybko znieśliśmy rzeczy i zwarci i gotowi czekaliśmy na resztę grupy.  A mogliśmy chociaż dopić kawę… Read the rest of this entry

Chau Doc

DSCN1989Po szybkim doprowadzeniu się do ładu i składu w naszym pokoiku wyruszyliśmy na podbój miasta. Po odrzuceniu ofert spędzenia popołudnia na zwiedzaniu świątyń i oglądania zachodu słońca na naszym celowniku znalazł się lokalny targ.  Przed wyjazdem mieliśmy konkretne „plany zakupowe” i mieliśmy nadzieję na szybką ich realizację 😉

Read the rest of this entry

%d blogerów lubi to: